Terminy odymiania warrozy

Między innymi ze względu na swoje właściwości oraz bogaty smak miód jest produktem cieszącym się naprawdę dużą popularnością. Warto jednak zdawać sobie sprawę z tego o jak wiele istotnych czynników należy zadbać, żeby mógł on w ogóle powstać. Odpowiednie prace na pasiece muszą być wykonywane dosłownie przez cały rok. Ze względu na temperatury i warunki pogodowe prace wykonywane zimą będą polegały przede wszystkim na przygotowywaniu sprzętu, ramek i wielu innych rzeczy. Do odymiania warrozy przystępuje się głównie jesienią.

Wpływ odymiania na warrozę

odymienie warrozyZabieg nazywany odymianiem warrozy wykonuje się przede wszystkim po to, aby całkowicie zlikwidować tego niebezpiecznego szkodnika, bo może mieć od naprawdę negatywny wpływ na rozwój rodzin pszczelich i ich ogólną kondycję. Tego nigdy nie wolno bagatelizować, ponieważ od ilości pszczół w konkretnej rodzinie oraz ich kondycji zależy to, czy rzeczywiście uda się wyprodukować ilości miodu potrzebne, aby mówić o opłacalności takich działań. Odymianie warrozy musi być jednak wykonywane z uwzględnieniem biegu szczegółów, bo należy pamiętać, że razem z dymem podawane jest przecież specjalistyczne lekarstwo. Dym to w tym przypadku najlepsze rozwiązanie, ponieważ umożliwia on dotarcie temu lekarstwo do każdego możliwego zakamarka. Żeby miód rzeczywiście był zdrowy, odymienie warrozy musi być wykonywane w odpowiednich terminach. Najlepszym czasem na taki zabieg będzie ciepła jesień, ponieważ wtedy można doskonale przygotować rodziny do zimy i sprawić, że warrozę nie będzie stanowiła wielkich poważnego zagrożenia. Chodzi bowiem o to, aby wykonywać zabieg odymiania, wtedy gdy w rodzinie jest możliwie jak najmniej zamkniętego, bo to pod nim może być ukryta warroza. Obecność takiego czerwiu nie wyklucza jednak wykonania tego zabiegu, ponieważ właśnie ze względu na ten rodzaj czerwiu odymianie wykonuje się w odstępach kilku dni. W ten sposób można mieć pewność, że rzeczywiście zlikwidowana zostanie zdecydowana większość takich szkodników.

Po tych zabiegach można zwykle stwierdzić, ile osobników występowało w konkretnym ulu, ale to już będzie zależało od konstrukcji tego ula, ponieważ często stosowane są specjalne szuflady, dzięki którym można łatwo usunąć cały taki osyp. Dogodnych terminów do wykonywania takiego zabiegu może być więcej, ponieważ warto ten zabieg powtórzyć również wczesną wiosną jeszcze na długo przed działaniami związanymi z miodem. Warto to robić jednak tylko i wyłącznie, wtedy gdy temperatury są sprzyjające, bo mają one bezpośredni wpływ na działanie takiego lekarstwa znajdującego się w dymie.