Tanie kursy pilotażu

 

Praca pilota samolotu komercyjnego nie była wcale ekscytująca, i wielu kolegów porównywało ją do pracy maszynisty, muszącego siedzieć długimi godzinami za sterami lokomotywy. Jednak latanie było ciągle moją wielką pasją, więc w końcu zdecydowałem się na odbycie kursu pilota niekomercyjnego, gdyż licencja komercyjna nie upoważniała do pilotowania lekkich maszyn poza godzinami pracy. Początkowo zdawało mi się, iż doświadczenie w powietrzu będzie bardzo dużą pomocą, jednak bardzo szybko przekonałem się, iż był to mylny pogląd.

Kurs na licencję pilota niekomercyjnego

tani kurs pilota samolotuW mojej okolicy było dość dużo ośrodków szkoleniowych dla pilotów, jednak większość z nich oferowała jedynie kursy komercyjne, które nie były mi do niczego potrzebne. Jedna z firm, natomiast, miała w ofercie tani kurs pilota samolotu cywilnego, dokładnie taki, jakiego szukałem przez dłuższy czas. Mimo moich początkowych założeń okazało się iż moje dotychczasowe doświadczenie pomoże mi tylko w ograniczonym stopniu, bo już na pierwszych wykładach zdążyłem przekonać się iż lekkie samoloty są całkowicie odmienne od dużych komercyjnych liniowców, i wymagając całkowicie odmiennych umiejętności w powietrzu. Wykładowcy byli bardzo doświadczonymi pilotami z wieloletnim stażem, więc wszelkie zagadnienia były przez nich wyjaśniane niezwykle dokładnie, łącznie z przedstawieniem faktycznych sytuacji, mogących wystąpić w trakcie lotu i metod na ich uniknięcie. Przykłady podawane z doświadczenia były tu nieocenionym źródłem informacji zwłaszcza że instruktorzy mogli całymi godzinami omawiać najróżniejsze zdarzenia, od utraty kontroli nad samolotem, po loty w trakcie złej pogody. Aspekty prawne były równie skrupulatnie przedstawiane, i zdecydowanie przydawały się nowym pilotom, nie znającym jeszcze ograniczeń w powietrzu. Szkolenie praktyczne było bardzo wyczerpujące i wymagające, a instruktorzy wielokrotnie symulowali efekty awarii w powietrzu czy skutków złej pogody w taki sposób, by jak najlepiej przygotować pilotów do nawet najbardziej stresujących i trudnych sytuacji podczas lotu.

Egzamin końcowy przypominał ten, który niegdyś odbyłem w celu zdobycia komercyjnej licencji, i był on równie trudny, z bardzo niewielkim marginesem błędu, aczkolwiek oznaczało to że tylko najbardziej przygotowani kursanci otrzymają licencję pilota. Z tak dobrym przygotowaniem i profesjonalnymi wykładowcami, zdanie egzaminu nie było jednak tak trudne jak początkowo mogło się zdawać, więc niemal wszystkim kursantom udało się zdobyć licencję.