Moc pachnącej suszonej lawendy

Kto z nas nie „używa” kwiatów jako uniwersalnego prezentu dla kobiet? Zdarza się to zarówno mężczyznom, jak i paniom, które nie orientują się na przykład w gustach koleżanki. Kwiaty nigdy nie są faux paas, mało kto ich nie lubi. To takie bezpieczne rozwiązanie. Mają też one inne moce. Jeśli szerzej pomyśleć, mają one mnóstwo zastosowań w kosmetyce, medycynie, kuchni i wielu innych dziedzinach. Można spojrzeć tu nie tylko na same w sobie kwiaty, ale i inne rośliny, jak zioła, liście czy korzenie. Są takie, których używamy na co dzień, lubimy je i służą nam.

Zastosowanie pachnącej suszonej lawendy

pachnąca suszona lawendaChyba najdłużej świat korzysta z dobrodziejstw ziół. Ceniono je wieki temu. Dawniej były w sumie jedynym lekarstwem. Wiedza na ich temat gwarantowała szacunek i była bardzo pielęgnowana. Dziś zioła kojarzą nam się głównie z przyprawami używanymi podczas gotowania. Ale też często można spotkać je w składach popularnych kosmetyków. Szampon z pokrzywą, krem z wyciągiem z rumianku, żel do kąpieli z dodatkiem melisy i wiele innych kupimy w każdej drogerii. Zioła często też są dla nas wyznacznikiem gorzkiego naparu prozdrowotnego. Kwiaty i zioła mają też mniej konwencjonalne zastosowanie. Moją ulubioną rośliną w codziennym życiu jest lawenda. Przede wszystkim lubię żyć w równowadze, a lawenda znana jest ze swych właściwości relaksujących. Często jej susz dodaję do różnych herbat. Ponadto pachnąca suszona lawenda cudownie spełnia swą rolę w szafach z ubraniami. Wypełnia je zniewalającym zapachem. Kiedy otwieram szafę, mam wrażenie, że wyszłam na pole pełne lawendy skąpane w wieczornym słońcu. To zapach kwiatu, liści, trawy… Dodatkowym plusem jest to, że lawenda jest powszechnie uznanym odstraszaczem moli odzieżowych. Jednak aromat zasuszonych kwiatów lawendy, a ten, który znamy ze sztucznych zawieszek jest kompletnie różny. Susz lawendowy chowam do płóciennego woreczka i w tej formie umieszczam go między ubraniami. To chroni przed pokruszeniem się go. Lawenda to też zapach świec w moim domu, żelu pod prysznic czy olejku, którym rozmasowuję skronie przy silnym bólu głowy. 

Rośliny są niezwykle często używane przez nas w zwykłym codziennym życiu. Spotykamy je, gotując, dbając o higienę osobistą czy sprzątając. Dobrze poznaną i popularną rośliną jest lawenda. Jej ekstrakty można odnaleźć w mydłach, żelach, szamponach, kremach, świecach czy nawet herbatach. Świeżo zebraną lawendę można zasuszyć i z powodzeniem używać w jako aromat do szafy z ubraniami, jednocześnie odstraszając mole. Możemy także zachować ją w wazonie i przyozdabiać nią komodę czy stół. To jedna w bardziej wdzięcznych roślin dla człowieka.