Jak ubrania dla niemowląt mogą zmienić nasze myślenie

Moja siostra zawsze powtarzała, że nie będzie chciała mieć dzieci. Oczywiście mówiąc zawsze, mam na myśli, że upewniała nas w tym, kiedy jeszcze sama klasyfikowała się do grupy dzieci. Lubiłam powtarzać jej, żeby poczekała, aż będzie starsza i zobaczy, co to jest instynkt macierzyński. Ona jednak była przekonana, że u niej to nie nastąpi. Kiedy nasza starsza kuzynka urodziła swojego pierwszego chłopczyka, moja siostra podchodziła do niego bardzo sceptycznie i nie chciała przebywać w towarzystwie niemowlaka. Wszystko zmieniło się, gdy przeszła obok sklepu z dziecięcymi ubrankami.

Magia ekskluzywnych ubrań

ekskluzywne ubranka dla niemowlątSklep był przeszklony, a na wystawie umieszczona została nowa kolekcja. Jako że byłam wtedy razem z moją siostrą na zakupach, muszę przyznać, przedstawione ubrania naprawdę robiły wrażenie. Pamiętam, jak moja mama mówiła o tym, że kiedy ona była młodą mamą, to nie było jeszcze tylu sklepów, które oferowały ekskluzywne ubranka dla niemowląt, w przeciwieństwie do tego, co jest teraz. Zachęciłam siostrę do wejścia do sklepu i do przejrzenia ze mną paru strojów. Byłam zachwycona. Wszystko, co się tam znajdowało, nie dość, że było naprawdę przeurocze, to w dodatku prezentowało się bardzo elegancko. Zauważyłam, że nawet moja siostra już nie musiała być przeze mnie przekonywana, bo sama przeglądała każdą półkę i każde ubranie na wieszaku. Oprócz tego, że je przeglądała to w dodatku, niektóre z nich brała ze sobą. Jak się później okazało, postanowiła je kupić dla syna naszej kuzynki. Widziałam podekscytowanie na jej twarzy, kiedy prosiła mnie, abyśmy jeszcze dzisiaj pojechały odwiedzić niemowlaka i wręczyć ubranka w ramach prezentu. Zgodziłam się. Po zakupie wsiadłyśmy w autobus i pojechałyśmy do mieszkania kuzynki i jej męża. Byli oni bardzo zdziwieni. Nie spodziewali się nas, a tym bardziej mojej siostry, ale cieszyli się bardzo, że do nich przyjechaliśmy. Otrzymali od nas prezent i  siedliśmy na kanapie. Po jakimś czasie zorientowałam się, że moja siostra nie siedzi obok mnie. Odwróciłam się i zobaczyłam ja tulącą niemowlaka. Nie mogłam uwierzyć w to, co właśnie obserwowałam.

Następnego dnia rozmawiałam z moimi rodzicami i opowiedziałam im historię o tym, jak jeden sklep sprawił, że moja siostra zmieniła swoje podejście do syna naszej kuzynki. Co prawda, moja siostra wciąż uważała, że nie chce mieć w przyszłości dzieci, ale zaczęła postrzegać je jako coś niesamowitego. Zgadnijcie, kto zgłasza się pierwszy, gdy rodzice nowo narodzonego maleństwa szukają opiekunki dla swojego chłopca?