Dobry architekt od wnętrz zdziała cuda

 

W zeszłym tygodniu odebrałam klucze od swojego pierwszego, własnego mieszkania. Deweloper mi je oficjalnie przekazała. Myślałam, że tego momentu się nigdy nie doczekam, tak długo czekałam, a że nie należę do osób cierpliwych, to była to dla mnie prawdziwa katorga. Całe szczęście klucze były już w moich rękach, więc mogłam zacząć wielkie urządzanie tego mieszkania. Pomysłów miałam tyle, że głowa mała. 

Lepiej skorzystać z pomocy architekta wnętrz

architekt wnętrz w ToruniuJak zaczęłam przeglądać różne aplikacje, czy konta społecznościowe z tematyką aranżacji wnętrz, to sama się już pogubiłam co bym chciała mieć u siebie. Tyle rzeczy podobało mi się jednocześnie, że już mi się bardzo chaotyczne, to wszystko wydawało. Stwierdziłam, że jak dam to wszystko naraz, to moje mieszkanie będzie wyglądało bardzo kiczowato i ja wyjdę na jakieś totalne bezguście, a nie chciałam do tego dopuścić. Pomyślałam, że znajdę odpowiednią osobę, która mi to wszystko ładnie zrobi, a tą osobą miał być dobry architekt wnętrz w Toruniu. Nie wiem czemu wcześniej na to nie wpadłam. Przecież taka osoba dużo lepiej sobie z tym poradzi niż ja, zaprojektuje mi mieszkanie, które będzie naprawdę pięknie wyglądało, pełne klasy i uroku. Zaczęłam się rozglądać za różnymi takimi biurami w moim mieście, pytałam znajomych, czy mają jakąś osobę godną polecenia i przeczytałam chyba wszelkie możliwe opinię w internecie na temat poszczególnych firm. Ostatecznie wybrałam jedną panią, którą moja koleżanka bardzo mocno mi polecała. Umówiłam się na spotkanie i byłam bardzo ciekawa, co może mi powiedzieć. Przedstawiłam swoje pomysły i generalnie moją wizję, jak to mieszkanie ma wyglądać. Parę moich pomysłów mi odradziła i dosyć sensownie wytłumaczyła dlaczego, dała kilka wskazówek i powiedziała, jak ona to widzi. Zleciłam jej ten projekt i czekałam na efekty. Jak już wcześniej wspominałam, to nie należę do osób cierpliwych, więc już nie mogłam się doczekać, aż zobaczę ten projekt i w ogóle całą wizualizację. Miałam duże zaufanie do mojej pani architekt, więc byłam dobrej myśli.

Nadszedł w końcu wielki dzień, kiedy zobaczę projekt swojego mieszkanka. Czekałam na niego całe dwa tygodnie, ale wreszcie się doczekałam i teraz mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że zdecydowanie warto było tyle czekać. Projekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Moje mieszkanie miało wyglądać bardzo elegancko, nowocześnie z bardzo stonowanymi kolorami. Dokładnie o coś takiego mi chodziło i bardzo się cieszę, że pani architekt udało się pełnić moje marzenie.